1 kromka chleba mieszanego
1 plasterek sera suwalskiego
300ml soku wielowarzywnego Fortuna (najmniejsza zawartość sodu spośród wszystkich tego typu soków)
09:30 II Śniadanie
1 mały banan
13:00 Obiad
8 pierogów ruskich
1 łyżeczka ketchupu
2 mandarynki
1 bułka orkiszowa
15:30 Podwieczorek
170g jogurtu 0,1%
2 garści płatków fitness jogurtowych
2 łyżki otrębów pszennych
1 garść orzechów włoskich
18:00 Kolacja
250ml barszczu czerwonego (domowej roboty na zakwasie ;)
bardzo dużo uszek z grzybami
1 dzwonek z karpia panierowany podsmażony a później duszony
mały kawałek śledzia w oleju
1 kromka chleba ze słonecznikiem
1/2 bułki orkiszowej
1 banan
garść orzechów włoskich
1 mandarynka
4 oliwki, 4 cebuliki koktajlowe, 4 korniszonki koktajlowe ;)
Napoje
300ml soku warzywnego
250ml herbaty
150ml nektaru jabłkowego
Jak widać sporo tego było :( Kolacja jak to wigilia! Ale najważniejsze, że do tej pory udało mi się wytrwać w nie jedzeniu słodyczy i tak włśnie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz