sobota, 25 grudnia 2010

24.12.2010 Wigilia

07:00 Śniadanie
         1 kromka chleba mieszanego
         1 plasterek sera suwalskiego
          300ml soku wielowarzywnego Fortuna (najmniejsza zawartość sodu spośród wszystkich tego typu soków)
09:30 II Śniadanie
         1 mały banan
13:00 Obiad
          8 pierogów ruskich
          1 łyżeczka ketchupu
          2 mandarynki
          1 bułka orkiszowa
15:30 Podwieczorek
          170g jogurtu 0,1%
          2 garści płatków fitness jogurtowych
          2 łyżki otrębów pszennych
          1 garść orzechów włoskich
18:00 Kolacja
          250ml barszczu czerwonego (domowej roboty na zakwasie ;)
          bardzo dużo uszek z grzybami
          1 dzwonek z karpia panierowany podsmażony a później duszony
          mały kawałek śledzia w oleju
          1 kromka chleba ze słonecznikiem
          1/2 bułki orkiszowej
          1 banan
          garść orzechów włoskich
          1 mandarynka
          4 oliwki, 4 cebuliki koktajlowe, 4 korniszonki koktajlowe ;)
Napoje
          300ml soku warzywnego
          250ml herbaty
          150ml nektaru jabłkowego

Jak widać sporo tego było :( Kolacja jak to wigilia! Ale najważniejsze, że do tej pory udało mi się wytrwać w nie jedzeniu słodyczy i tak włśnie:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz