poniedziałek, 8 listopada 2010

Ale miałm beznadziejny dzień! Na szczęście nie pod względem diety ;)

08:00 Śniadanie
          60g bułka pszenno-kukurydziana z ziołami
          plasterek sera mozarella 16,5%
          3 łyżeczki twarogu chudego
          1 łyżeczka jogurtu naturalnego 2%
          1 garstka mix sałat
          4 plasterki ogórka
          4 słupki papryki czerwonej
11:00 II Śniadanie
          180g jogurtu naturalnego 2%
           2 łyżki mieszanki otrębów i zarodków pszennych
           100g (4 duże łyżki) owoców (anansy, brzoskwinie, banany, truskawki)
13:40 Obiad
          70g ryżu brązowego
          100g mix surówek
          3 kulki twarogowe (kofta)
          2 łyżki sosu śmietanowo-pomidorowego
          1 mała papryka faszerowana kaszą i pieczarkami
17:40 Kolacja
          5 łyżek szpinaku
          2 łyżki fasolki szparagowej
Napoje
          700ml wody mineralnej
          250ml herbaty

Do poprawy: 
1. Wciąż mało napojów!
2. Niestety zjadłam znowu smażone danie na obiad ale to dlatego, że źle nałożyłam dla klienta i już szkoda mi było wyrzucać ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz